poniedziałek, 15 lipca 2013

Nowy rozdział...


Dość rozmyślań, dołowania się... olać to, odciąć się, żyć dalej...
POSTANOWIŁEM i już nie myślę, owszem czasem jest ciężko, szczególnie jak zadzwoni albo napisze do mnie...
ale dam radę ;) przyjaciele zawsze wspierają i o to chodzi
!!!CZAS ZACZĄĆ NOWY ROZDZIAŁ!!!

P.S.
Też trwam w postanowieniu, ale nie zawsze jest wena ;)

poniedziałek, 10 czerwca 2013

...nadzieja???


Ostatnio coraz mniej wierzę, że cokolwiek może się zmienić, poprawić, polepszyć...
tracę nadzieję...
a ona ponoć umiera ostatnia...
czy więc reszta mnie już umarła?

poniedziałek, 3 czerwca 2013

(...)


Najgorzej jak zaufanie zgniecie czy nawet porwie najbliższy PRZYJACIEL... :(

sobota, 25 maja 2013

Dla A...

Nie jestem sportowcem,
Nie zwiedziłem połowy świata,
Nie mam tytułów naukowych,
Nie jestem oczytany,
Nie znam odpowiedzi na każde pytanie,
Częściej kieruję się sercem niż rozumem,
Popełniam błędy,
Upadam...
...ale...
...zawsze powstaję...
...analizuję...
...wyciągam wnioski...
Czerpię radość z małych rzeczy,
Szukam piękna w otaczającym świecie,
Jak kocham, to na zabój,
Poświęcam się kochanej osobie,
Zawsze mówię co myślę,
Mam swoje zdanie,
Nie mam bogactw doczesnych,
ale oddaję Ci me serce...
...skromne, lecz kochające...
...
Czy je przyjmniesz?

czwartek, 23 maja 2013

(...)


Czemu zawsze gdy zaczyna naprawdę na kimś zależeć, to wszystko się wali?
Czemu ludzie myślą, że ucieczka załatwi sprawę?
Ucieczka powoduje jeszcze większy ból - czemu? - bo druga osoba nigdy się z tym nie pogodzi...
Mam dość tego że na każdym kroku potwierdzają się słowa Stanley'a Ipkiss'a z "Maski": "...Mili faceci zawsze przegrywają..." :(
Czemu za błędy kilku debili cierpi ktoś kto jest w stanie zaoferować o wiele więcej, może nie wszechstronną wiedzę, masę dyplomów czy zajebiste opowieści, ale po prostu być, kochać, szanować i nigdy nie okłamywać?

poniedziałek, 20 maja 2013

...

...
zrozumiałem, że nic nie osiągnąłem w życiu, jestem nikim...
...spierdoliłem wszystko co sie dało spierdolić...
...
...czy dlatego nie mogę być szczęśliwy?...
czy to kara?
mam dość tego wszystkiego...
nie wierzę już w swój sukces...

wtorek, 14 maja 2013

Carpe diem


"... Popełniaj błędy i naprawiaj je, 
gdy dotkniesz dna odbijaj się,
Wykorzystaj czas
drugiego już nie będziesz miał..."

Czasami warto postawić wszystko na jedną kartę, 
niestety trudno wyczuć właściwy moment.
Ech... Czas pokaże co dalej...
Zaryzykowałem.